wtorek, 11 grudnia 2012

Wyniki Candy i niespodzianka! :)

Uwaga, uwaga! Pora ogłosić wyniki Candy! :)

Bardzo się cieszę, że do Candy zgłosiło się 47 osób i 
część z nich została ze mną na dłużej :)

Jest to moje pierwsze Candy i postanowiłam, że losowanie zostanie przeprowadzone
przez moją "żywą maszynę losującą", czyli moją córcię Lenkę :)

Rozpocznijmy więc losowanie:




And the winner is:


MARTUCHNAJ moje gratulacje! :)

A teraz niespodzianka! :)
Zbliżają się Święta, a u mnie spadło dużo śniegu i tym śniegiem
chciałabym się trochę podzielić,więc do pieska dołączam...
.
.
.
.
.
.
BAŁWANKA! ;P



Ale to nie wszystko! Tych bałwanków są trzy sztuki:


Niby wszystkie takie same, ale każdy inny ;)




Czyli są jeszcze dwa do obdarowania i jeden z nich trafi 
 do kogoś z obserwatorów, a tym kimś, kogo wylosowała
moja "żywa maszyna losująca" jest:


Gratuluję MIMI DECOUPAGE! :)

 A trzeci bałwanek trafi do jednej z osób, która polubiła
mojego facebooka i jest nią:


Gratuluję ILONA K! :)

Mam nadzieję, że bałwanki się Wam podobają, bo nie chcę wam ich wciskać
na siłę ;P

Zwyciężczynie proszę o kontakt na mojego maila:
weasels.world08@gmail.com

A już niedługo ogłoszę szybciutkie Candy Noworoczne :)
Zaglądajcie :)
Buziaki. Pa.


czwartek, 6 grudnia 2012

Mikołajki :)

Był u Was Mikołaj? Byliście grzeczni? :)
Dla mojej Lenki to były udane Mikołajki :)

Dzisiaj przyszła paczka z Wymianki Mikołajkowej dla naszych dzieci
zorganizowanej przez Klub Twórczych Mam.

Moją wymiankową parą była Ola z bloga http://pikotki.blogspot.com/
Oto co przygotowała dla Lenki:


Ta poduszka-kot jest rewelacyjna :)
Bardzo nam się podoba :)




Lenka kocha kotki :)


Ja przygotowałam paczkę dla synka Oli Grzesia:


A oto co było w środku:


Dłuuugi (ok.130 cm), syczący wąż :)


Poduszko-samochód:


Oraz woreczki z ryżem i fasolą :)



Oczywiście Lenka znalazła również paczkę pod poduszką, którą
 rozpakowała rano i słuchała z uwagą, kiedy opowiadałam jej od
kogo ją dostała :)

W paczce  był taki sam wąż jak dla Grzesia, bo bardzo jej się 
podobał, chodziła z nim po domu na szyi. Dostała też
misie i książeczkę. (Mała troszkę zakatarzona :/)


Pamiętacie Mamę Misiową i Misiątko?
Teraz uszyłam takie same z brązowego polaru i
powstał Tata Miś i Misiaczek :)



Teraz  rodzinka jest w komplecie :)



Oprócz tego Mikołaj przyniósł nam......śnieg! :)






No i widziałyśmy prawdziwego Mikołaja jak jechał na powozie z koniem 
do dzieci do przedszkola :)
Machał do Lenki dzwonił dzwoneczkiem, a Lenka patrzyła kto to jest ten 
pan z długa brodą ubrany na czerwono :) Zaczęła mu machać dopiero jak pojechał :)

Ach... Idą Święta :))




środa, 5 grudnia 2012

Darmowe okulary :)

Ostatnio coraz bardziej pogarszał mi się wzrok :(
To, co dalekie zaczęło mi się rozmazywać...
Nie przeszkadzało mi to za bardzo, ale teraz jak jeżdżę wieczorami do 
pracy, to jak  jadę jest ciemno i wracam to też ciemno i 
wtedy źle mi się jedzie, co nie jest zbyt bezpieczne...
Stwierdziłam, że pora wybrać się do okulisty i wtedy
(jakieś zrządzenie losu) odezwała się do mnie  firma Firmoo
z propozycją darmowych okularów! :)

W Firmoo każdy nowy klient dostaje pierwszą parę okularów gratis!
Trzeba tylko opłacić koszty przesyłki. http://www.firmoo.com/free-glasses.html 

Poszłam więc do okulisty, dostałam receptę i wybrałam sobie okulary :)
A jak je wybrałam skoro to sklep internetowy?  
Na stronie Firmoo jest aplikacja, która to umożliwia - wgrywasz
swoje zdjęcie i przymierzasz okulary :)
Miałam dwa typy i nie mogłam się zdecydować. Jest tam jednak
pomoc w postaci udostępnienia tych zdjęć w okularach na FB,
aby poradzić się swoich znajomych. Tak też zrobiłam, ale
niewiele pomogło mi to w decyzji, bo połowa była za jednymi, a 
połowa za drugimi. Zdecydowałam się w końcu na te:



Do okularów dostałam skórzane etui z chusteczką, do tego drugie
miękkie etui i śrubokręcik z zapasowymi śrubkami.


Okulary są fajne, bardzo lekkie i wygodne, dobrze się trzymają na nosie.
Jestem z nich zadowolona. Mam je od kilku dni i już prawie się 
przyzwyczaiłam do swojego odbicia w lustrze kiedy mam je na sobie :)
Nie wspomnę, że teraz wszystko, co jest daleko widzę bardzo wyraźnie ;)
Noszę je wtedy, kiedy to konieczne, czyli do prowadzenia samochodu,
bo inaczej oczy przestaną "pracować" i wada się pogłębi.
Nigdy nie chciałam nosić okularów, bo myślałam, że będę
głupio wyglądać, że nie będą mi pasować, ale chyba nie
jest tak źle co? ;)


Pozdrawiam :)

wtorek, 4 grudnia 2012

Zaległości

Jestem ogromnie zaszczycona, bo otrzymałam tę oto nagrodę
i to od dwóch osób - od Cath i Isza Sza.
Dziękuję Wam bardzo dziewczyny! :)
Przepraszam, że tak długo z tym zwlekałam, ale nie
miałam czasu, żeby do tego przysiąść. Wybaczcie :)

Odpowiem więc teraz na wasze pytania.

Pytania od Cath:
  1. Kot czy pies? - Piesb 
  2. Wypoczywasz w górach czy nad morzem? - Nad morzem
  3. Wolisz pisać piórem czy długopisem? - Długopisem
  4. Ulubiony serial? - How I met your mum, Rodzinka.pl, Hoży doktorzy, Dr House, nie mam  ulubionego i nie mam czasu oglądać
  5. Jaki kolor ścian najbardziej lubisz? - Teraz biały lub kremowy, ale to się co jakiś czas zmienia :)
  6. Długi sen czy długa kąpiel? - Sen... Od ponad roku nie przespałam całej nocy... Uroki macierzyństwa :)
  7. Jakie są Twoje ulubione kwiaty? - Nie mam ulubionych. lubię bukiety wielokwiatowe :)
  8. Jaki jest Twój ulubiony zapach? - Hmm....... kawy :)
  9. Smak z dzieciństwa? - Placek drożdżowy mojej babci, który jedliśmy z kuzynem... na mokro :) moczyliśmy go wodą, bo tak nam smakował, głupie wiem ;P
  10. Który Bond jest według Ciebie najlepszy: S. Connery, R. Moore, P. Brosnan, D. Craig, inny? - Nie mogę się zdecydować czy Connery, czy Brosnan :)
  11. Łyżwy w zimie czy rolki latem? - Na łyżwach jeździłam tylko raz w życiu i było fajnie, a na rolkach lubiłam jeździć za czasów nastoletnich :)


Pytania od Isza Sza:
  1. Jaki jest tytuł Twojej ulubiona bajki z dzieciństwa? - Gumisie
  2. Którą zabawkę z "wczesnej młodości" pamiętasz najlepiej? - Konia na biegunach i domek dla lalek z windą u sąsiadki
  3. W jaki sposób odrywasz się od codziennego zgiełku? - Szyję i bloguję :)
  4. Wolisz zapisywać piękne chwile na filmie czy na fotografii?  - Na fotografii
  5. Jaki jest Twój zapach dzieciństwa? - Jest wiele zapachów, ale nie mam konkretnego
  6. Co zabrałabyś ze sobą na bezludną wyspę? - Moją rodzinę :)
  7. Czy jest miejsce, do którego chętnie wracasz? Jakie? - Wszędzie tam, gdzie jest miło
  8. Czy posiadasz rzecz, którą przechowujesz od wczesnego dzieciństwa? Jaką? - Mam różne rzeczy z dzieciństwa.
  9. Gdzie w domu spędzasz najwięcej czasu? - W kuchni i w pokoju, więcej opcji nie mam :)
  10. Jesteś optymistką, czy raczej pesymistką? - Przeważnie optymistką
  11. Jak brzmi Twoje życiowe motto? - Nie mam motta, po prostu staram się żyć tak, żeby niczego nie żałować i nikogo nie skrzywdzić. 

I teraz ma problem, bo nie wiem czy mam nominować 6 (jak u Isza Sza),
czy 11 osób (jak u Cath). To samo wyróżnienie, a takie rozbieżności.

Ok. Wyróżnienie Liebster Blog otrzymują ode mnie wspaniałe,
kreatywne osoby, pełne pasji, dobre duszyczki, do których bardzo
lubię zaglądać :)

Tynka
Paulina
Bea
DianaArt
Lamusik Kamusi
Ola
Femke
Foggia
Martuchnaj
Wiola
Manita

Pytania ode mnie:
1. Osobowość spokojna czy żywiołowa?
2. Film czy książka?
3. Kawa czy herbata?
4. Ulubiony zapach?
5. Morze czy góry?
6. Spotkanie z przyjaciółmi czy relaks w domu?
7. Najśmieszniejsze wspomnienie z dzieciństwa?
8. Co Cię najbardziej wkurza?
9. Ulubione danie?
10. Samochodem czy na piechotę?
11. Na co poświęcasz najwięcej czasu w ciągu dnia?

Proszę o przekazanie wyróżnienia dalej do kolejnych 6 czy 11 osób :)

Kolejna zaległość:
Nie pokazałam jaką małą niespodziankę przygotowałam dla Catherine
za złapanie licznika. Oto ona:


Breloczek do kluczy, filcowe serducho, które skropiłam zapachem truskawkowym
oraz słodkości. Na breloczku z jednej strony grafika kota z http://graphicsfairy.blogspot.com/,
z drugiej wyszyłam imię zwyciężczyni.





Gratuluję Ci Kasiu złapania licznika, było to ogłoszone na ostatnią chwilę i
byłam ciekawa, czy komuś się to w ogóle uda :)

I teraz ostatnia rzecz, o której chciałam w tym poście napisać.
Zapisałam się na kolejną wędrującą książkę na jakuszyć.pl
Tym razem jest to książka "Poduszki i podgłówki",
która przyszła do mnie wraz z upominkami od Isabell, której za nie 
serdecznie dziękuję :)



Na początku książki znajdują się podstawowe techniki szycia 
poduszek, a dalej instrukcje wykonania różnych pięknych poduszek.
Oto przykłady:







Ja już sobie pokserowałam to, co mi się podobało i niedługo ją prześlę do
następnej osoby. TU można się zapisać na tą książkę.
Jak którąś z nich uszyję, to na pewno Wam pokażę, ale 
najpierw i to już niedługo pochwalę się innymi dwoma poduszkami,
które uszyłam dla dzieci. Czekam tylko aż dotrą do swoich właścicieli :)

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam :)
Tego posta pisałam po trochu chyba tydzień czasu :/
Pozdrawiam i witam serdecznie nowych obserwatorów :)
Do następnego. Pa

środa, 28 listopada 2012

Anioły w czerwieni :)

Witam wszystkich :)

Wiem, że ostatnio trochę mnie mało na blogu i mam 
sporo zaległości do nadrobienia, ale brakuje mi czasu :(
A tyle mam do zrobienia...
Na dodatek mała jeszcze nie śpi kiedy wracam z pracy
(chyba na mnie czeka), a zanim ją uśpię jest już 11.
Ząbki dają jej teraz popalić jak nigdy dotąd, plus
swędzenie (azs) przez co w nocy budzi się co dwie godziny, a w
dzień śpi półtorej i nie mam kiedy szyć, a jeszcze publikować na blogu...
Ale jak mam chwilę czasu, to od razu sprawdzam co tam u Was :)
Eh... wyżaliłam się :)

Mam do napisania trzy posty, plus plany na dwa kolejne,
więc mając chwilę czasu biorę się do roboty :)

Zaprezentuję Wam teraz parę aniołów na zamówienie
mojej koleżanki Marty.
Oto one:



Anioły mają ok. 50 cm wysokości.


Z tyłu anielica ma kokardę, którą zasłaniają skrzydła.





To na razie tyle :)
Witam nowych obserwatorów :)
Bardzo się cieszę, że ich grono coraz bardziej się powiększa.

A.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...