Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubrania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ubrania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2013

Pierwsze koty za płoty, czyli uszyłam sobie bluzkę :)

Już na długo zanim  kupiłam maszynę do szycia marzyłam,
żeby uszyć sobie jakiś ciuszek :)
Wszystko przez moją ciocię, u której pomieszkiwałam
przez ostatnie dwa lata studiów. Ciocia umiała szyć, ma wszystkie
numery Burdy odkąd chyba powstało to czasopismo, a kuzynka
studiuje projektowanie mody. Lubiłam przeglądać u niej Burdę,
a odkąd mam maszynę kupuję ją dla siebie.

I tak minął rok, a ja bałam się jakoś spróbować...
W końcu wzięłam się w garść :)
Postanowiłam wybrać coś najprostszego, z opisem który 
będę w  stanie zrozumieć ;)
Najpierw uszyłam próbkę bluzki z tkaniny której nie byłoby
mi żal gdyby mi nie wyszło. I dobrze zrobiłam! Nie to, że mi nie
wyszło, ale bluzka którą sobie wybrałam z "Szycia krok po kroku"
zupełnie mi nie pasuje i jest dużo za duża mimo iż swoje wymiary
dopasowałam do ich tabeli. Tamtej bluzki Wam nie pokażę :)

Czas znowu zaczął powoli lecieć i w końcu zrobiłam 
drugie podejście z zadowalającym mnie skutkiem :))
Przejrzałam moje numery Burdy i wybrałam model 110B 5/2012:



Kupiłam materiał, ba! nawet podwójną igłę i uszyłam wg
 instrukcji już bez próbki .
Oto co mi wyszło :)


I jak?
Jest uszyta z miłego dżerseju. Nieźle pierwsza bluzka i od
razy z dzianiny, a co tam będę się szczypać ;P
Dzianinę szyje się szwem elastycznym, jakby ktoś
chciał pierwszy raz coś uszyć tak jak ja:

"Proste i modne szycie"

Lubię takie luźne bluzeczki :)
Ale mam pytanie - czy Burda nie ma czasem zawyżonych numerów?
Bo ona i tak na mnie taka trochę jakby za duża...

Sesja odbyła się na działce u mojej mamy, która również robiła
za fotografa ;)

Tu sobie leniuchujemy z Lenką :)



Kwiatek dla mamy :D


Jeszcze tak dużo mnie chyba na blogu nie było :P

Na koniec chciałabym się wam pochwalić jaką niespodziankę
sprawiła mi i Lence na Dzień Dziecka Tynka, o czym zapomniałam
napisać w poprzednim poście o pandzie.
Dostałyśmy taką piękną zawieszkę z imieniem,
która teraz wisi nad Lenki łóżeczkiem i jak widzisz kochana
 ładnie się wkomponowała do jej kącika, bo
pasuje do bluzeczki naklejkowego króliczka :D



Dziękuję Ci kochana i ten kwiatek jest dla Ciebie
oraz wszystkich do mnie zaglądających, którym bardzo
serdecznie dziękuję za każde pozostawione słowo :)


Pozdrawiam,

Asia.

P.S. 1. Znacie jakieś strony w wykrojami ubranek dla dzieci?

P.S. 2. Przypominam o Candy :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...