Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełko. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

Pudełka z aniołami

Witam ponownie :)

Kolejny post z anielskiej serii. Tym razem, na życzenie 
Tynki, będą pudełeczka ;)

Przygotowałam 4 pudełka o wymiarach 16 x 16 x 9 cm.
Użyłam serwetek z aniołkami w tylu retro,
dodałam koronki i tak oto mi one wyszły:


Środki też pomalowałam. Te dwa z tyłu są pomalowane złota 
farbą, czego nie widać na zdjęciu.


A teraz pojedynczo:


(ten pasek też jest złoty)



Zmykam do kuchni, bo walczę jeszcze z porządkami w szafkach ;)
Upiekłam dzisiaj na próbę babkę drożdżową bez glutenu, jajek i
mleka krowiego i wyszła naprawdę pysznie :D
Lenka zadowolona i mamy kolejne pyszne ciasto dla alergika ;)

Pozdrawiam :))

piątek, 8 listopada 2013

Małe, słodkie pudełeczka

Mam kolejną "zaległość" do pokazania i to tym
razem z dziedziny decoupeageu :)

Są to dwa małe pudełeczka na skarby, które
przygotowałam jakiś czas temu na "Podaj dalej".

Tak wyglądały paczuszki ode mnie:


Do pudełeczek dołożyłam jeszcze filcowe serduszka,
troszkę słodkości i kawki.

A teraz pokażę bliżej pudełeczka.

Pierwsze w brązie, ze słodką pralinką na wieczku
poszło o osoby, która uwielbia gotować....



Będzie mogła w nim chować swoje słodkie sekrety ;)


A drugie w żywych kolorach, z ptaszkami i mnóstwem róż
dla młodej, energicznej dziewczyny...



... na skarby i marzenia :)

Mam nadzieję, że się podobają :)

Muszę sobie zakupić pudełeczka, bo już wszystkie mi się
skończyły, a ozdabianie ich to naprawdę przyjemna
praca, zwłaszcza jeśli zadowalają nas uzyskane efekty :)

Życzę Wam kochani miłego długiego weekendu!
Ja spędzę go w większości na wykładach, bo zachciało 
mi się robić podyplomówkę....
Jutro mam drugi zjazd, także Zielona Góro nadchodzę ;)

poniedziałek, 27 maja 2013

Dzień Matki

Miałam to opublikować wczoraj na Dzień Matki, ale
nie udało mi się....

Dlatego dzisiaj składam wszystkim Mamusiom najserdeczniejsze życzenia
z okazji tego pięknego święta :)

Niech Wasze pociechy rosną zdrowo, będą zawsze wesołe, by ich słodkie
uśmiechy cieszyły Wasze  oczy i serca, abyście miały jak najmniej łez
do ocierania, za to dużo czasu na wspólne bycie razem, rozmowy,  śmiechy,
przytulanie i zabawę :)

Wszystkiego co najlepsze również dla Waszych Mam, 
samych pogodnych dni, wspaniałych chwil spędzanych z Wami i
Waszymi rodzinami, i aby jak najdłużej cieszyły się cennym zdrowiem.

Bycie Mamą to najwspanialsza rzecz pod słońcem,
mimo iż czasem przysłoni ją jakaś chmurka, promienie słońca
są na tyle silne silne, że ją odgonią :)

To był już mój drugi Dzień Mamy w tym roku :)
Kocham Cię Lenuś :*


A dla mojej kochanej Mamy z okazji jej święta
przygotowałam taką oto lawendową skrzyneczkę :)





Ile ja się farb namieszałam, aby uzyskać kolor zbliżony do tła serwetki...eh...

Do tego była jeszcze prawdziwa lawenda  do
posadzenia na działeczce :)

***

A pewna inna mama, która jest szefową kuchni,
dostała od swoich córek wesołego kocurka (ale bez włosów pod
 pachami :P) w fartuszku z wyszytym napisem "Szefowa Sabinka",
którego za bardzo nie widać na zdjęciu.


Przy kocurku bardzo pomagała mi moja mała córeczka,
która zawsze chce pomagać wyciągać "pilki" :D
(Spokojnie - nie ukłuła się :)



Później jeszcze pomagała przy wypychaniu kocurka i
jeszcze innych zwierzaków, które niedługo pokażę na blogu ;)

***

Pokażę Wam jeszcze jedną rzecz, którą zrobiłam na ten dzień,
jednak zupełnie z innej okazji.

Jest to decouopage-owe pudełko dla maleńkiej Oliwii, która
tego dnia miała swoje chrzciny.
Po konsultacjach mms-owych co do jej wyglądu,
ostatecznie przybrała taką oto delikatną postać :)





Bardzo mi  miło, że coraz więcej osób do mnie zagląda :)
Buzia mi się cieszy przy każdym nowym zostawionym komentarzu :)

Dziękuję :)

wtorek, 7 maja 2013

Aniołek komunijny i pudełeczko

W ostatnim poście piałam Wam, że byłam w niedzielę na Komunii i
że w skład prezentu wchodził właśnie tamten kotek.

Pora pokazać, co jeszcze z okazji Komunii Zuzi stworzyłam :)

Uszyłam aniołka komunijnego w białej sukience i z
wianuszkiem z białych kwiatuszków:




Aniołka można powiesić np. nad łóżkiem, aby czuwał 
nad tym, kogo ma strzec :)



Do tego powstało, również w anielskim klimacie, pudełeczko
na drobiazgi, do którego Zuzia będzie chować swoje skarby :)


I to już wszystko :)

Rozpisywać się więcej nie będę, bo internet tak mi wolno chodzi (wrrr),
myślałam już, że tych zdjęć nie uda mi się wgrać i już mi się nic 
więcej nie chce pisać :)

Chyba pora już spać...

Do zobaczenia :)

Asia.

P.S. Witam serdecznie nowych obserwatorów :D



wtorek, 16 kwietnia 2013

Znowu Paryż...


Pudełeczko dla kolejnej miłośniczki Paryża - 
mojej szwagierki Mai na jej imieniny :)




Jak u Was pogoda? U mnie wspaniała! :))
Najpierw się ucieszyłam w sobotę, kiedy na moim termometrze w cieniu
zobaczyłam 16 st.C :) Potem w niedzielę ucieszyłam się jeszcze bardziej, gdy w 
cieniu zobaczyłam 21 st.C! A wczoraj mój termometr w cieniu pokazywał 23 st.C! :D
Termometr miejski w słonecznym miejscu pokazywał trochę więcej ;)

Witaj Wiosno! Nareszcie przyszłaś! :))

Dzisiaj chwilę popadał taki ciepły, wiosenny deszczyk i się ochłodziło - jest 20 st.C ;P
Jest po prostu pięknie :) Szkoda, że zapomniałam zrobić zdjęć,a specjalnie
wsadziłam aparat do torebki, ale wczoraj Lenka mnie wymęczyła na placu zabaw,
a dzisiaj poszłyśmy na zakupy do Niemiec i jakoś tak się zapomniało... :)



Słoneczko tak pięknie świeci, że jeśli ktoś śpi sobie w dzień, to jeszcze
mogłoby go to słoneczko obudzić... i to o wiele za wcześnie niż by
sobie tego życzył...
Taka Śpiąca Królewna na przykład nie chciałby się chyba wcześniej
przez to słoneczko obudzić i przegapić tak długo wyczekiwany 
pocałunek pięknego księcia...

Zrobiłam więc dla niej taką opaskę na oczy, żeby mogła sobie
dalej spać spokojnie i czekać na tego książęcego buziaka :)


To opaska dla księżniczki, więc ma "diamentową" królewską koronę i 
cekinowe "szlachetne kamienie" na pięknej koronce. Myślę, że fiolet
to jej ulubiony kolor :)


Opaskę zgłaszam na Wyzwanie Bajkowe u Wioli


A na koniec chciałabym się jeszcze Wam pochwalić wyróżnieniem jakie
dostałam od Nawanny :)


Bardzo Ci kochana dziękuję :)

A oto pytania:
1. Pies czy kot? - Pies
2. Kawa czy herbata? - I to i to :)
3. Film czy książka? - Raczej książka, choć na żadne nie mam ostatnio czasu.
4. Miasto czy wieś? - Małe miasteczko :)
5. Morze czy góry? - Morze :)
6. Wiosna czy jesień? - Wiosna, lubię ciepełko :)
7. Rośliny doniczkowe czy ogrodowe?- Na działeczce u mamy :)
8. Muzyka czy śpiew ptaków? - Muzyka w domu, ptaszki na spacerze :)
9. Podróż statkiem czy samolotem? - Samolotem szybciej ;)
10. Rower czy spacer? - Spacer, nie mam roweru :/
11. Horror czy komedia? - Komedia :)

Wybaczcie, ale nie będę przekazywać dalej :)
Ale jeśli ktoś ma ochotę, to wyróżnienie jest do wzięcia,
a pytania mogą być takie same :)

Pozdrawiam serdecznie


Asica-Łasica :)
(I jak to brzmi tak spolszczone? czy wolicie Weasel?)

P.S. W poprzednim poście zapomniałam napisać jak sprawdzić, czy się
ma nadżerki przewodu pokarmowego. Jeśli po buraczkach lub soku z buraków 
Wasz mocz jest zabarwiony na różowo, to znaczy, że są nadżerki.


niedziela, 24 marca 2013

30.

Tak jak zapowiadałam - kolejny post z 
decoupagem :)

Tym razem jest to pudełeczko, które zrobiłam na 30. 
urodziny mojego szwagra Łukasza.

Oto pudełeczko:




Już widziałam u kogoś na blogu pudełko z taką serwetka,
u Zuzy bodajże :)

Bardzo mi się spodobał ten czerwony samochód. Najpierw 
kiedy przymierzyłam serwetkę, zaczęłam kombinować jak zrobić to 
pudełko, czy je przecierać, jakich użyć kolorów,
ale na szczęście się opanowałam i zastanowiłam przez chwilę,
jakie najlepiej by pasowało do swojego właściciela.
Postawiłam na prostotę, chciałam aby było męskie, bo w końcu dla mężczyzny ;)
Pomalowałam więc je po prostu na brązowo, bo takie ma w domu meble,
czerwone auto pasuje do czerwonych dodatków domu. 
Z drugiego kawałka serwetki wycięłam znaczki pocztowe i przykleiłam
je na przodzie, bo jakoś tak mi pusto było, i większy od spodu wieczka.
W środku pozostawiłam naturalne drewno, tylko brzegi również
pomalowałam na brązowo.
I z efektu jestem zadowolona :))
Solenizant również, co najważniejsze ;)


Mam pytanie do doświadczonych decoupażystek:
Jak najlepiej przykleić całą serwetkę na wierzch pudełka, żeby się
nie zmarszczyła i jak najlepiej odciąć jej brzegi jeśli trochę wystają?
Będę wdzięczna za rady, bo trochę się przy tym
pudełku namęczyłam aby było dobrze :))


 Na zakończenie już pokażę Wam jeszcze jakie zmalowałam 
podstawki na jajka :)



Dziękuję za wasze ostatnie miłe komentarze :)
Dodają skrzydeł :)

Pozdrawiam,

Asia.

niedziela, 17 marca 2013

Tego dawno nie było

A czego dawno nie było u mnie na blogu?
Decoupageu :)

Dzisiaj były imieniny mojego chrześniaka Patryka i 
specjalnie dla niego zrobiłam takie oto pudełko:


Serwetka może bardziej taka młodzieżowa jak na chłopca z 
podstawówki (10 lat), ale dorośnie :) Słucha nawet jakiejś płyty z hip-hopem ;)
Jak widać spróbowałam nawet zrobić graffiti - z przodu imię Patryk, a
po bokach jego inicjały.




Wczoraj natomiast byliśmy u pewnej bliskiej nam pary 
pogratulować ich zaręczyn :)
Zrobiłam dla nich takie serduszko:


Z czerwonym akcentem, bo to nie tylko kolor miłości, ale
też ich dodatków w domu :)

A skoro już byłam przy tej pięknej serwetce,
to ozdobiłam nią duże styropianowe jajko:


Mam jeszcze cztery takie jajka do ozdobienia - 
Wielkanoc już się zbliża :)

To tyle na dzisiaj - krótko i na temat ;)

Pozdrawiam i dziękuję, że do mnie zaglądacie :D

Asia - Weasel


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...